Umysły milionerów

Od pewnego czasu pojawiła się u nas niezbyt rozsądna ideologia, którą można streścić w krótkim sloganie „byle do weekendu”. Większość komercyjnych stacji radiowych i telewizyjnych najbardziej dopinguje nas w piątek. Wtedy to szczególnie odliczane są godziny i minuty do weekendu. Ponieważ niezdrowy nadmiar pracy wykańcza, szczęściem jest, że udało się jakoś przetrwać i dojść do wymarzonego stanu lenistwa. Tym bardziej zatem może...

Czytaj więcej